Trwa mecz naszych grupowych rywali. Bardzo słaba Austria kontra bardzo waleczna Chorwacja. Do przerwy tylko 1:0 dla Chorwatów. Ale przede wszystkim, powinni oni grać w przewadze liczebnej. Bo z boiska powinnien wylecieć Eanuel (co to za imię?!) Pogatetz. Najpierw dostał żółtą kartkę za protesty przy rzucie karnym dla Chorwatów, który im się jak najbardziej należał. Później sponiewierał Olicia, ale sędzia Vink udawał, że tego nie widział . Przestraszył się, że musiałby wyrzucić Austriaka z boiska już ok 30 min. meczu.
Pod koniec pierwszej połowy gospodarze zaczęli grać trochę lepiej, ale nie zmienia to faktu, że chyba są najsłabszą drużyną tych mistrzostw. Bo trudno grać słabiej… ale zobaczymy co przyniesie drugie 45 minut.
Żeby nie przedłużać, bo w końcu jest już po meczu Polska – NIemcy, trzeba oddać Austriakom, że zagrali znacznie lepiej po przerwie. Momentami mięli wręcz przygniatającą przewagę. Ale gola nie zdobyli. Pocieszające dla biało-czerwonych w kontekscie meczu z Chorwacją jest to, że gracze spod znaku szachownicy słabo wyglądali fizycznie.
0 Odpowiedzi do “Dlaczego Pogatetz nie wyleciał z boiska?”