W drugim meczu grupy A Portugalia pewnie pokonała Turcję 2:0. Pamiętając, że nasi niedawni grupowi rywale mieli jeszcze dwa słupki, poprzeczkę, a sędzia im nie uznał prawidłowo (najprawdopodobniej!) zdobytej bramki, to widać, że wynik mógł być znacznie wyższy. Bohaterem Portugalii nie był tym razem Cristiano Ronaldo, tylko obrońca Realu Madryt Pepe, strzelec dwóch (w tym jednej nie uznanej) bramek. Akcja przy drugim golu była pierwszej klasy.
Niewiele w pierwszym meczu pokazał typowany na gwiazdę mistrzów CR. MIał przebłyski geniuszu, ale zazwyczaj kończyły się ona na kilku obrońcach lub bardzo niecelnym strzałem. Z pewnością dla pomocnika MU była to tylko rozgrzewka i jeszcze będzie nas czarował swoją grą. Byle tylko nie grał tak egoistycznie.
0 Odpowiedzi do “cristiano ronaldo na rozgrzewce”