Archiwum dla czerwiec 2nd, 2008

02
cze
08

trzy niewiadome, których nie zobaczycie w TVP

Polacy są już w Austrii. Wszyscy odliczamy godziny do inauguracji z Niemcami… Jak w niej wypdaniemy? Odpowiedź na to miała dać wczorajsza potyczka z Duńczykami. Czy dała? Oczywiście, że nie, bo dać nie mogła. Może podpowiedziała coś Beenhakkerowi, który obmyśla już strategię na Niemców. Ale my, kibice, wiemy niewiele więcej, niż przed meczem. Takie są bowiem uroki spotkań towarzyskich. Jaki by nie padł w nich wynik, zawsze można go uzasadnić. Przegramy 0:5, można powiedzieć, że to tylko sparing, wynik jest nieważny, a forma ma przyjść na mistrzostwa. Wygramy 5:0, można powiedzieć… to samo. Ewentualnie dodając, że trzeba utrzymać dobrą dyspozycję do mistrzostw. Podobne wnioski płyną z wyniku z Danią.1:1 to dobry rezultat, zważywszy na fakt, to jednak Duńczycy mają lepszych piłkarzy niż my. Ale oznacza niewiele przed konfrontacją z Niemcami.

Choć z drugiej strony pewne wnioski się nasuwają. Niepewna, zwłaszcza Jopa, gra obrony. Defensywę ma wzmocnić Żewłakow, ale czy zagra na stoperze czy na lewej obronie, nie wiadomo. Lepiej jednak, żeby wystąpił razem z Bąkiem na środku, bo Jop jest w tej chwili najsłabszym ogniwem defensywy.

W pomocy największą niewiadomą, jest fakt, czy w pełni sił będzie Kuba Błaszczykowski. Bo bez niego prawa flanka wiele traci. Jeśli zagra Łobodziński, to jakieś 40 %, a jak Zahorski to i 70 %, w stosunku do tego, co może dać reprezentacji pomocnik z Dortmundu.

Niewiadomą jest również to, kto zagra na szpicy ataku (bo wątpliwe, że zagramy z Niemcami dwoma napastnikami). Jeśli nie będzie to Smolarek, to tak, jak byśmy grali bez napastnika…

A na koniec ciekawostka telewizyjna. W TVP nie obejrzymy żadnej bramki z mistrzostw. Ja nawet rozumiem, że nie chą przepłacać. Ale tak nieudolnego zarządu TVP to chyba nie było nawet za Kwiatkowskiego. Ale co się dziwić, jak za sprawy sportowe odpowiada Piotr Farfał, “prawicowy inaczej” członek zarządu. Smutne.